Make your own free website on Tripod.com
4.2002 picture

 http://stryla.cjb.net

Frend

718 746 5724 212 995-0395

646-221-3712

CONTACT MY

If you Homles 1800 235 3444

8am Peter Place

123 W.23rd St.

s.s. mis Jak 212 502 5444

oficer 917 466 0008

Aplicatin for Desibilty 800 726 1353 Baflo

Lukasz, Luk, Lukas

Stryla

10/19/1979 Szczecin, Poland

Fader Zbigniew Stryla

Mother Hanna Opalinska-Stryla 718 746 5724

BENEFIT NY

ID#CV79369P

ISO#600486

Accessess # 8238 3793 694 01

Social Security= Mr Santos 212 860 6111 exi 3012

55 W 125 St. 5fl NYC 10027

Medical

1)Dr Miskiel 57 St.Marks PLl NYC, 10003 tel:212 982 3470

2)Metropolitan Hospital tel:212-423 6262 Dr Rka 423 7149

Serzone 150 MG

Risperdal 3mg

Trazodone 100MG

A-S-W 718-963-3800

3)Bergen Region Medical Center tel: 201-967-5035 Louutta Locilento

4)Hospita Qwins

Dr.Chen 718 334 3513

Social Worker 718 334 2739,

Luk718 429 0055 D

Ceedmoor Psychiatric Center

80-45 Winchester Bou

Queens NY 11427

Dr Sanka 718-264-4000

Luk 718-465-9405

Creedmoor Janssen-Cilag sponsors page luk Zaburzenia nastroju, depresja, diagnostyka, l... M?zg-kurs poszerzony disco Psychologia - nowos?ci, artyku?y, ciekawostki Houston Review Lobotomy "FULL FRONTAL LOBOTOMY" Creedmoor ATC Home Page Treatment of Psychological Disorders 1 Treatment of Psychological Disorders 1 Faather of the Lobotomy Lobotomy Land Serial Killer Hit List Sabbatini, R.M.E.: The History of Lobotomy gra-Jig Interactive : lobotomy Bots fany luk-in-art @ in-nyc.com fany-luk -schizofremia-Psychward: A funny farm for sick humor
Oto historia koszmaru, demona atakuja&Mac254;cego m?odych ?udzi, okradaja&Mac254;cego ich z przesz?os´ci, teraz´niejszos´ci, przysz?os´ci, a nawet z&Mac250;ycia.
Schizofrenia jest najbardziej z?oz&Mac250;ona&Mac254; i fascynuja&Mac254;ca&Mac254; spos´ród ludzkich chorób, poniewaz&Mac250; ma tak zadziwiaja&Mac254;ce bogactwo róz&Mac250;norodnych objawów.
- S?ysze&Mac254; glosy anio?ów...
- Wydawa?o mi sie&Mac254;, z&Mac250;e umiem latac´...
- Czuje&Mac254; sie&Mac254;, jakby moja g?owa mia?a eksplodowac´, jakby mia?a zapalic´ sie&Mac254; i sp?ona&Mac254;c´...
Schizofrenia nie jest po prostu rozszczepieniem osobowos´ci, nie
jest takz&Mac250;e twórcza&Mac254; adaptacja&Mac254; za pomoca&Mac254; której nasza psychika przystosowuje sie&Mac254; do szalonej rzeczywistos´ci.
- Sz?am ulica&Mac254; i ca?y czas p?aka?am, zupe?nie bez powodu. Ludzie zastanawiali sie&Mac254;, dlaczego ta dziewczyna tak p?acze, a mnie chcia?o sie&Mac254; krzyczec´, bo nikt tego nie rozumia?.
Ta choroba nie jest wynikiem b?e&Mac254;dów przesz?os´ci. Nie jest to takz&Mac250;e jakas´ fanaberia, próba wyróz&Mac250;nienia sie&Mac254; z t?umu.
- Kaz&Mac250;dy g?os pochodzi? od Boga. Wszystko, co do mnie mówiono, by?o Boz&Mac250;ym rozkazem. Chcia?em byc´ dobrym chrzes´cijaninem, wie&Mac254;c by?em pos?uszny.
Schizofrenia jest jednym z najcze&Mac254;stszych zaburzen´ psychotycznych. Poje&Mac254;cie schizofrenii odnosi sie&Mac254; do choroby psychicznej, w której zmiany zachowania lub objawy psychotyczne trwaja&Mac254; powyz&Mac250;ej jednego miesia&Mac254;ca. Objawy i d?ugos´c´ choroby sa&Mac254; zmienne u róz&Mac250;nych osób. Schizofrenie&Mac254; okres´la sie&Mac254; jako chorobe&Mac254;, w której dominuja&Mac254; objawy zwia&Mac254;zane z doznawaniem omamów s?uchowych, zaburzen´ mys´lenia i zaburzen´ dotycza&Mac254;cych uczuc´. Nie kaz&Mac250;dy epizod psychotyczny jest schizofrenia&Mac254;
Schizofrenia - skradzione z&Mac250;ycie, skradzione umys?y, urojenia, halucynacje, odrzucenie emocjonalne.
Dla ofiar schizofrenii codzienne z&Mac250;ycie jest wyzwaniem, dziwnym i przeraz&Mac250;aja&Mac254;cym. Schizofrenia niszczy zdolnos´c´ ludzi do odbierania i rozumienia s´wiata oraz uniemoz&Mac250;liwia kontakt z realna&Mac254; rzeczywistos´cia&Mac254; i ludz´mi. Objawy choroby znamy dos´c´ dobrze. Nie wiemy tylko, kto i dlaczego moz&Mac250;e stac´ sie&Mac254; jej ofiara&Mac254; oraz jak ja&Mac254; powstrzymac´.
Ten artyku? jest opowies´cia&Mac254; o ludziach chorych na schizofrenie&Mac254; oraz o badaniach naukowców staraja&Mac254;cych sie&Mac254; zrozumiec´ jej mechanizmy.
Przyczyny choroby sa&Mac254; nieznane. Obecnie wiemy tylko tyle, z&Mac250;e dotyczy ona wy?a&Mac254;cznie gatunku ludzkiego, z&Mac250;e cierpi na nia&Mac254; ok. 1% ludzkos´ci. Jedno na sto dzieci padnie ofiara&Mac254; tej choroby, niezalez&Mac250;nie od rasy, p?ci, warstwy spo?ecznej, regionu s´wiata. Ws´ród jej ofiar sa&Mac254; geniusze i prorocy, artys´ci i seryjni mordercy.
Najcze&Mac254;s´ciej sa&Mac254; to zwykli ludzie, tacy jak my sami, nasi bracia i siostry, synowie i córki.
- Ta choroba jest w nas wpisana, jest cos´, na co cze&Mac254;s´c´ z nas musi zachorowac´.
Schizofrenia dotyka m?odych ludzi, zazwyczaj mie&Mac254;dzy l5.a30.rokiem z&Mac250;ycia i skazuje ich na wegetacje&Mac254; w niekon´cza&Mac254;cej sie&Mac254; umys?owej agonii.
- Uwaz&Mac250;am, z&Mac250;e ta choroba jest wyja&Mac254;tkowo tragiczna, niszczy psychike&Mac254; ludzi w chwili, gdy wkraczaja&Mac254; w doros?os´c´.
Schizofrenia pozostaje utajona przez pierwsze lata z&Mac250;ycia, az&Mac250; do okresu dojrzewania. Atakuje prymusów, szkolnych mistrzów sportu, dusze towarzystwa. Pojawia sie&Mac254; jak grom z jasnego nieba i zmienia wszystko.
- Czy mia?es´ cie&Mac254;z&Mac250;kie z&Mac250;ycie?
- O tak Bardzo cierpia?em. naprawde&Mac254; bardzo.
- Ale czy uwaz&Mac250;asz, z&Mac250;e twoje z&Mac250;ycie by?o duz&Mac250;o cie&Mac254;z&Mac250;sze niz&Mac250; innych ludzi?
- Duz&Mac250;o cie&Mac254;z&Mac250;sze niz&Mac250; wie&Mac254;kszos´ci ?udzi, których znam. Zreszta&Mac254; jak moz&Mac250;esz mnie o to pytac´, by?em w szpitalu 71 razy.
Steve by? najstarszym synem rodziny mieszkaja&Mac254;cej w Scac Dail w stanie Nowy Jork. W dziecin´stwie jego umys? by? darem niebios.
Zaprowadzi? go do najlepszych szkó?. Jednak gdy Steve dorós?, jego umys? obróci? sie&Mac254; przeciw niemu, zawiód? go do szpitali psychiatrycznych, nie 71, a 76razy. Ch?opiec obwinia? swoja&Mac254; matke&Mac254;, która by?a nadopiekun´cza, matka z kolei ojca, który by? zbyt wraz&Mac250;liwy, a ojciec kolegów, którzy dali mu LSD.
Lekarze orzekli, z&Mac250;e Steye cierpi na schizofrenie&Mac254;. Matka odpowiedzia?a, z&Mac250;e chyba oni sami sa&Mac254; schizofrenikami, ale nikt w rodzinie Steve"a nie wiedzia?, co to s?owo oznacza.
-Steve, czy moz&Mac250;esz opisac´ pocza&Mac254;tek swojej psychozy?
-O tak, to by?o cos´ takiego, jakbys´ k?ad? sie&Mac254; spac´ w luksusowym mieszkaniu, na Manhattanie, a budzi? sie&Mac254; na przedmies´ciach Nairobi, w dz&Mac250;ungli. To kolosalna zmiana.
Steve zda? mature&Mac254; w 1969r., a potem ukon´czy? pierwszy rok medycyny. Maja&Mac254;c 21 lat przez&Mac250;y? swój pierwszy epizod psychotyczny. S´wiat, dota&Mac254;d pe?en obietnic, zape?ni? sie&Mac254; le&Mac254;kami i urojeniami.
W g?owie znajduje sie&Mac254; najdoskonalszy komputer znany cz?owiekowi. Potrafi on analizowac´ z?oz&Mac250;one sytuacje oraz równoczes´nie przetwarzac´ wiele bodz´ców zmys?owych. W Centrom Badania Tkanki Mózgowej w Harvardzie dr Steven Wincent i jego zespó? poszukuja&Mac254; przyczyn ob?e&Mac254;du, badaja&Mac254;c róz&Mac250;nice mie&Mac254;dzy mózgami chorych i zdrowych ludzi.
- Zawsze, gdy dostajemy do zbadania kolejny ludzki mózg, zdumiewaja&Mac254; nas moz&Mac250;liwos´ci tego narza&Mac254;du. Pozornie jest to tylko po?a&Mac254;czenie tkanki t?uszczowej, naczyn´ krwionos´nych i p?ynów, waz&Mac250;a&Mac254;ce zwykle nieco poniz&Mac250;ej kilograma.
Mózg jest obiektem badan´ od wielu pokolen´. Naukowcy zauwaz&Mac250;yli róz&Mac250;nice w wielkos´ci i kszta?cie pewnych obszarów mózgu u ludzi chorych na schizofrenie&Mac254;. Cechy te nie sa&Mac254; jednak stale. Odróz&Mac250;nienie tkanki mózgowej osoby choruja&Mac254;cej na schizofrenie&Mac254; od mózgu osoby zdrowej jest praktycznie niemoz&Mac250;liwe. Co wie&Mac254;c odróz&Mac250;nia mózg chory na schizofrenie&Mac254; od prawid?owego?
- W badaniach obserwujemy róz&Mac250;nice na poziomie organizacji po?a&Mac254;czen´ i chemii mózgu. Praca mózgu opiera sie&Mac254; na wymianie sygna?ów mie&Mac254;dzy komórkami zwanymi neuronami. Sygna?y sa&Mac254; przekazywane za pomoca&Mac254; zwia&Mac254;zków chemicznych, zwanych neuroprzekaz´nikami, np. dopaminy, serotoniny. U chorych na schizofrenie&Mac254; ilos´c´ tych zwia&Mac254;zków jest cze&Mac254;sto nieprawid?owa, ale zachwianie równowagi chemicznej jest tylko jedna&Mac254; z przyczyn zaburzen´ schizofrenicznych. Ostatnio neurolodzy t?umacza&Mac254; niektóre z nich nieprawid?owa&Mac254; organizacja&Mac254; przestrzenna&Mac254; komórek mózgu, która powstaje podczas rozwoju w okresie p?odowym. Po up?ywie trzeciego miesia&Mac254;ca z&Mac250;ycia p?odowego neurony migruja&Mac254;, tworza&Mac254;c w mózgu odre&Mac254;bne szlaki. Na tym etapie rozwoju wszystkie zak?ócenia maja&Mac254; daleko ida&Mac254;ce naste&Mac254;pstwa.
- Szlaki mózgowe chorych na schizofrenie&Mac254; zbudowane sa&Mac254; nieco inaczej. Moz&Mac250;liwe, z&Mac250;e to neurony tworza&Mac254; nieprawid?owe po?a&Mac254;czenia.
Zdobycze najnowszej techniki dostarczy?y naukowcom narze&Mac254;dzi do badania funkcji mózgu. Do ogla&Mac254;dania elementów mózgu podczas przetwarzania informacji wykorzystuje sie&Mac254; rezonans magnetyczny. Pionierem na tym polu jest dr Mency Andrisen z Uniwersytetu Stanu Iowa.
- Najbardziej przekonywuja&Mac254;ce obrazy nieprawid?owej pracy mózgu schizofreników pochodza&Mac254; z tych badan´, które daja&Mac254; moz&Mac250;liwos´c´ uwidocznienia szlaków neuronowych. W schizofrenii szlaki te nie dzia?aja&Mac254; poprawnie, wyste&Mac254;puja&Mac254; nieprawid?owe po?a&Mac254;czenia, dlatego osoby te otrzymuja&Mac254; fa?szywe informacje, s?ysza&Mac254; g?osy, widza&Mac254; rzeczy których nie ma.
Naukowcy uwaz&Mac250;aja&Mac254;, z&Mac250;e choroba ma pod?oz&Mac250;e genetyczne. Szlaki mózgowe powstaja&Mac254; przed urodzeniem. Czu?e metody ultrasonograficzne pozwalaja&Mac254; na monitorowanie rozwoju mózgu
- We wczesnych stadiach neurony powstaja&Mac254; i migruja&Mac254; w docelowe miejsca, wysy?aja&Mac254;c komórki do innych komórek mózgu. Uwaz&Mac250;a sie&Mac254;, z&Mac250;e ten proces moz&Mac250;e przebiegac´ nieprawid?owo i wtedy moz&Mac250;e rozwina&Mac254;c´ sie&Mac254; schizofrenia.
Badaja&Mac254;c procesy zachodza&Mac254;ce w z&Mac250;yciu p?odowym, naukowcy maja&Mac254; nadzieje&Mac254; uchwycic´ moment, gdy w mózgu pojawia&Mac254; sie&Mac254; zmiany wywo?uja&Mac254;ce te&Mac254; chorobe&Mac254;.
- Poznalis´my juz&Mac250; cze&Mac254;s´c´ tego mechanizmu, wiemy duz&Mac250;o o rozwoju neuroprzekaz´ników i ich receptorów w mózgu. Nie potrafimy jednak u?oz&Mac250;yc´ tego w teorie&Mac254;, która wyjas´nia?aby funkcjonowanie cz?owieka jako ca?os´ci.
Steven i Shon to bliz´nie&Mac254;ta jednojajowe. Dorastali w ma?ym miasteczku ko?o Newcastle. W dziecin´stwie nawet rodzice nie potrafili ich odróz&Mac250;nic´. Mieli te same geny, wspólna&Mac254; rodzine&Mac254; i s´rodowisko. Dzis´ jest mie&Mac254;dzy nimi ogromna róz&Mac250;nica. W wieku 30 lat jeden jest zdrowy, a drugi cierpi na schizofrenie&Mac254;.
- Jak on sie&Mac254; zmieni??
- Sta? sie&Mac254; bardziej cichy, zamknie&Mac254;ty, nie ma w nim z&Mac250;ycia, jest pogra&Mac254;z&Mac250;ony w sobie.
Shon by? kiedys´ towarzyski i weso?y. Teraz prawie nie wychodzi z domu. Ch?opcy byli nieroz?a&Mac254;czni, wszystko robili razem, za?oz&Mac250;yli zespó? rockowy, grali w pi?ke&Mac254;, chodzili na imprezy próbowali alkoholu i narkotyków.
Talent Shona umoz&Mac250;liwi? mu nauke&Mac254; w jednej z najlepszych szkó? plastycznych. Gdy mia? 20 lat, zdobywa? nagrody dla prestiz&Mac250;owej londyn´skiej agencji reklamowej. Wtedy w?as´nie jego umys? sie&Mac254; za?ama?, a z nim cale jego z&Mac250;ycie.
- Wygrywa?em róz&Mac250;ne konkursy. Pracowa?em na w?asna&Mac254; re&Mac254;ke&Mac254;, czasem dla znanych firm.
- Czy dzis´ tez&Mac250; bys´ da? rade&Mac254;?
- W tej pracy jest za wiele stresu, trzeba pilnowac´ terminów itd.
W wieku 30 lat bliz´niacy sa&Mac254; nadal nieroz?a&Mac254;czni. Choroba, która zniszczy?a marzenia Shona, zmieni?a takz&Mac250;e z&Mac250;ycie jego brata Stevena. Obaj nie maja&Mac254; pracy. Steven pos´wie&Mac254;ci? sie&Mac254; pomocy bratu w zmaganiu z nieprzyjaznym s´wiatem. Dwie rzeczy trzymaja&Mac254; Shona przy z&Mac250;yciu - brat i leki psychotyczne.
- Gdybym nie bra? leków, wyla&Mac254;dowa?bym w zak?adzie.
- Jak mys´lisz, co móg?bys´ wtedy zrobic´?
- Pewnie wda?bym sie&Mac254; w bójke&Mac254; albo próbowa? kogos´ zabic´.
- Nie ba?es´ sie&Mac254;, z&Mac250;e tez&Mac250; zachorujesz?
- Boje&Mac254; sie&Mac254; ca?y czas, istnieje taka moz&Mac250;liwos´c´.
- Jaka moz&Mac250;liwos´c´?
- Z&Mac250;e skoro on zachorowa?, to ja tez&Mac250;, jestes´my przeciez&Mac250; bliz´niakami.
Co roku Steven i Skon jada&Mac254; do Londyn´skiego Instytutu Psychiatrii, gdzie biora&Mac254; udzia?
badaniach nad schizofrenia&Mac254; u bliz´nia&Mac254;t. Po 10 latach z&Mac250;ycia w cieniu choroby Steven ma nadzieje&Mac254;, z&Mac250;e badania uwolnia&Mac254; go od strachu przed zachorowaniem, zas´ Shon wierzy, z&Mac250;e nauka pewnego dnia odkryje lek na schizofrenie&Mac254;, która pogra&Mac254;z&Mac250;y?a go w odme&Mac254;tach chaosu i urojen´.
-Wydawa?o mi sie&Mac254;, z&Mac250;e mam zdolnos´ci telepatyczne i moge&Mac254; czytac´ w ludzkich mys´lach. Nie wiedzia?em, co sie&Mac254; dzieje. Póz´niej mys´la?em, z&Mac250;e to sprawka duchów czy czegos´ takiego.
Pierwsze objawy schizofrenii nasilane sa&Mac254; przez s´wiadomos´c´ chorego. Shon nie rozumia?, co sie&Mac254; dzieje, dziwaczne omamy i urojenia przekona?y go, z&Mac250;e zosta? ope&Mac254;tany. Wkrótce uwierzy?, z&Mac250;e jego brat jest zamieszany w spisek.
- Z biegiem czasu wypytywa? nas coraz bardziej natarczywie. Wtedy zrozumia?em, z&Mac250;e to powaz&Mac250;na sprawa. Uwaz&Mac250;a?, z&Mac250;e go oszukuje&Mac254; i knuje&Mac254; przeciwko niemu.
Psychoza Shona nie by?a pierwszym zetknie&Mac254;ciem sie&Mac254; ch?opców z ta&Mac254; choroba&Mac254;. Ich matka zachorowa?a, gdy mieli po 5 lat, i nieodwracalnie pogra&Mac254;z&Mac250;y?a sie&Mac254; w ob?e&Mac254;dzie. Obserwowanie choroby brata by?o dla Stevena strasznym przez&Mac250;yciem. To, z&Mac250;e zachorowa?, nie by?o przypadkiem. Wszyscy sa&Mac254;dza&Mac254;, z&Mac250;e schizofrenia jest cze&Mac254;s´ciowo dziedziczna.
- Pocza&Mac254;tków schizofrenii dopatrujemy sie&Mac254; juz&Mac250; w momencie zap?odnienia. Istnieje tu swoista podatnos´c´ genetyczna. Poniewaz&Mac250; jedno z rodziców mia?o schizofrenie&Mac254;, szansa, z&Mac250;e Shon i Steven ja&Mac254; odziedzicza&Mac254; wynosi?a jak 1:8. Jednak ws´ród bliz´nia&Mac254;t jednojajowych ze schizofrenia&Mac254; w 50% przypadków choruje tylko jedno. Musza&Mac254; wie&Mac254;c istniec´ inne czynniki poza genetycznymi.
- Geny sa&Mac254; niezbe&Mac254;dne do zaistnienia choroby, ale nie wystarcza&Mac254;, by ktos´ zachorowa?.
Potrzebne jest jeszcze cos´ i prawdopodobnie jest to wp?yw s´rodowiska.
W Londyn´skim Instytucie Psychiatrii Shon i Steven biora&Mac254; udzia? w badaniach obejmuja&Mac254;cych 160 par bliz´nia&Mac254;t. Naukowcy poszukuja&Mac254; przyczyn sprawiaja&Mac254;cych, z&Mac250;e choroba dotyka tylko jedno z nich, podczas gdy drugie pozostaje zdrowe.
- Bliz´nie&Mac254;ta jednojajowe to fascynuja&Mac254;ca grupa ludzi. Mamy tu doczynienia z jednakowymi osobami o identycznych genach. Staramy sie&Mac254; oddzielic´ od siebie wp?yw genów i s´rodowiska.
Dr Foruk Abmad bada czynniki wywo?uja&Mac254;ce psychoze&Mac254;.
- Wydaje sie&Mac254;, z&Mac250;e mieli to samo s´rodowisko, ale cze&Mac254;sto okazuje sie&Mac254; to nieprawa&Mac254; Np. podczas cia&Mac254;z&Mac250;y dop?yw krwi do jednego z bliz´nia&Mac254;t moz&Mac250;e byc´ lepszy czego skutkiem sa&Mac254; róz&Mac250;nice w rozwoju mózgu.
Z innych badan´ wiemy, z&Mac250;e powik?ania oko?oporodowe sa&Mac254; waz&Mac250;nym czynnikiem póz´niejszego wysta&Mac254;pienia schizofrenii. Na niekorzys´c´ Shona dzia?aja&Mac254; wie&Mac254;c dwa fakty - matka chora na schizofrenie&Mac254; oraz trudny poród, bo przyszed? na s´wiat 20 minut po swoim bracie.
Za pomoca&Mac254; rezonansu magnetycznego dr Ahrnad ocenia zmiany, jakie choroba poczyni?a w mózgu Shona.
- Shon, s?yszysz mnie? Po us?yszeniu litery postaraj sie&Mac254; powiedziec´ ca?e s?owo.
Schizofrenik moz&Mac250;e za?amac´ sie&Mac254; nawet przy najprostszym c´wiczeniu umys?owym. Badaja&Mac254;c przep?yw krwi przez mózg za pomoca&Mac254; rezonansu magnetycznego, uwidaczniamy prace&Mac254; tego narza&Mac254;du. Porównanie wyników Shona i Stevena ukazuje róz&Mac250;nice w budowie i funkcjonowaniu ich mózgów.
- Shon, to twój mózg.
- To znaczy, z&Mac250;e go mam?
- Tak masz. Obaj macie mózgi, jeszcze nie spotka?em cz?owieka bez mózgu.
- A dowiedzielis´cie sie&Mac254; czegos´ z tych badan´?
- Tak. Zaraz ci pokaz&Mac250;e&Mac254;. To jest p?yn mózgowo-rdzeniowy W komorach, komory to takie przestrzenie wewna&Mac254;trz mózgu, wype?nione sa&Mac254; tym p?ynem. Gdyby dzia?a? tylko czynnik genetyczny, obaj bracia mieliby identyczne mózgi. Jednak badania wykazuja&Mac254; ogromne róz&Mac250;nice. Mózg Shona jest wyraz´nie mniejszy zawiera wie&Mac254;cej p?ynu i mniej substancji szarej. Komory sa&Mac254; poszerzone i asymetryczne, co jest typowe w schizofrenii. Nie wiadomo, czy zmiany w mózgu spowodowane sa&Mac254; przez chorobe&Mac254;, czy przez stosowane leki. W kaz&Mac250;dym razie Skon bardzo chce, aby ten proces zosta? zatrzymany.
- Nie sa&Mac254;dze&Mac254;, aby powsta? kiedys´ lek na schizofrenie&Mac254; dzia?aja&Mac254;cy od razu. Terapia musi obejmowac´ leki oraz dzia?ania spo?eczne i psychologiczne.
Brat, rodzina i leki umoz&Mac250;liwiaja&Mac254; Shonowi egzystencje&Mac254; na marginesie spo?eczen´stwa. Jest on jednak cieniem dawnego siebie.
- O czym mys´lisz, ogla&Mac254;daja&Mac254;c te zdje&Mac254;cia?
- Chcia?bym byc´ znów taki jak kiedys´.
Kaz&Mac250;dy dzien´ jest dla Shona walka&Mac254; z le&Mac254;kiem i koszmarami w jego samotnym i przeraz&Mac250;aja&Mac254;cym s´wiecie.
Ob?e&Mac254;d znano od staroz&Mac250;ytnos´ci. Prawdopodobnie jest tak stary, jak sama ludzkos´c´. Od zawsze równie bolesny, jak szalen´stwo, jest sposób traktowania jego ofiar przez spo?ecznos´c´.
Staralis´my sie&Mac254; tych ludzi wie&Mac254;zic´, odizolowac´ lub spalic´. Jednak koszmar nie uste&Mac254;powa?. Ob?e&Mac254;d by? znany od zawsze.
W kulturach staroz&Mac250;ytnych ob?e&Mac254;d uwaz&Mac250;ano za efekt nierównowagi czterech p?ynów cielesnych. Mózg by? siedziba&Mac254; rozumu i mia? prawo chorowac´. W s´redniowieczu szalen´stwo oznacza?o kontakt z Diab?em, by?o oznaka&Mac254; kary boz&Mac250;ej. Mie&Mac254;dzy 1460 a 1680 rokiem na stosach sp?one&Mac254;?o dziesia&Mac254;tki tysie&Mac254;cy chorych umys?owo, przewaz&Mac250;nie kobiet. Uwaz&Mac250;ano ich za wiedz´my lub heretyków. Nieludzkie traktowanie mia?o miejsce takz&Mac250;e w okresie os´wiecenia. Ofiary choroby psychicznej by?y zamykane w wie&Mac254;zieniach albo w schroniskach, skuwane ?an´cuchami i pozostawione bez opieki na pewna&Mac254; s´mierc´. W XIX wieku ob?e&Mac254;d sta? sie&Mac254; przedmiotem badan´. Nowe techniki badawcze by?y bardziej ludzkie, ale tak samo nieefektywne, jak te, których uz&Mac250;ywano wczes´niej.
Dopiero XX-wieczna psychiatria okres´li?a schizofrenie&Mac254; jako chorobe&Mac254;, której sta?ymi objawami sa&Mac254; urojenia, omamy i zanik uczuciowos´ci. Nazwa ta oznacza chorobe&Mac254; rozszczepionego umys?u. Stosowano róz&Mac250;ne metody leczenia, takie jak elektrowstrza&Mac254;sy i lobotomia. Nauka zlokalizowa?a z´ród?o koszmaru w mózgu i Z wszelka&Mac254; cene&Mac254; stara?a sie&Mac254; zredukowac´ le&Mac254;ki i urojenia
Pierwszym prawdziwym prze?omem w leczeniu schizofrenii by?o wynalezienie neuroleptyków w 1951 roku we Francji. Sa&Mac254; to leki znacznie zmniejszaja&Mac254;ce objawy psychotyczne. Z ich pomoca&Mac254; chorzy na schizofrenie&Mac254; mogli prowadzic´ z&Mac250;ycie poza murami szpitali.
- Leki ?agodza&Mac254; tylko nieprzyjemnos´ci z&Mac250;ycia w stanie cia&Mac254;g?ego prze?adowania wraz&Mac250;enia zmys?owymi. Z&Mac250;ycia pod panowaniem umys?u niezdolnego odróz&Mac250;nic´ prawdy od wyobraz&Mac250;enia
Wyobraz´my sobie, z&Mac250;e wszyscy ludzie czytaja&Mac254; nasze mys´li lub wstrzykuja&Mac254; nam do g?owy ich w?asne. Z&Mac250;e g?osy wewna&Mac254;trz g?owy krzycza&Mac254; wszystkie naraz w je&Mac254;zyku, którego nie rozumiemy
Wyobraz´my sobie z&Mac250;ycie w s´wiecie, w którym nie ma granicy mie&Mac254;dzy w?asnym ja a reszta&Mac254; s´wiata, granicy mie&Mac254;dzy swoimi a cudzymi mys´lami. Tak w?as´nie wygla&Mac254;da z&Mac250;ycie milionów ludzi na s´wiecie - schizofreników.
Dr Tatiana Gotlib zajmuje sie&Mac254; badaniem schizofreników za pomoca&Mac254; testów rysunkowych
W tes´cie "Piktogram" badany przy pomocy rysunków powinien zapamie&Mac254;tac´ zaproponowane poje&Mac254;cia. Zwykle skojarzenia bywaja&Mac254; konkretne, obrazowe, na przyk?ad: "smaczna kolacja" - nakryty stó?; "przyjaz´n´" - us´cisk d?oni albo dwoje ludzi itd.
Rysunki chorych na schizofrenie&Mac254; ukazuja&Mac254; symbolike&Mac254; bez tres´ci, schematy abstrakcyjne, których sensu chory cze&Mac254;sto sam chory nie jest w stanie wyt?umaczyc´.
W rysunkach przejawia sie&Mac254; ubóstwo emocjonalne, powaz&Mac250;ne zaburzenia w sferze kontaktów - brak ludzi, fragmentarycznos´c´ (tj. oddzielnie pokazana jest re&Mac254;ka, oddzielnie noga, oddzielnie usta), co wskazuje na brak obrazu ca?os´ciowego, na pe&Mac254;knie&Mac254;ta&Mac254; osobowos´c´ pacjenta.
Ostre przedmioty, ze&Mac254;by, pie&Mac254;s´ci - s´wiadectwa agresywnos´ci chorych.
Cze&Mac254;sto widzimy silny niepokój i le&Mac254;k. Tak na na s?owo "le&Mac254;k" chory rysuje: "metro, labirynty s´mierci". Na podstawie rysunków moz&Mac250;na zobaczyc´, z&Mac250;e jego le&Mac254;ki zwia&Mac254;zane sa&Mac254; z wysoka&Mac254; agresywnos´cia&Mac254;. Skojarzenia sa&Mac254; przesadne, ze specyficzna&Mac254; interpretacja&Mac254;. Czasem zarys talerza w "Smacznej kolacji" nie jest zakon´czony, poniewaz&Mac250; "w przeciwnym razie na niego nie moz&Mac250;na by?oby na?oz&Mac250;yc´ smacznego jedzenia.
Chory próbuje w grafice przekazac´ swoje odczucia i afekty, czasami daleko odchodza&Mac254;c od rzeczywistos´ci (k?ótnia- to linie ?amane, jadowite pytanie" - skre&Mac254;cam sie&Mac254; przed nim, jak spirala).
W tes´cie "drzewo" chory na schizofrenie&Mac254; z zaburzeniami identyfikacji seksualnej rysuje brzoze&Mac254; podobna&Mac254; do z&Mac250;ony, a w tes´cie "cz?owiek" - odkrywa przyczyne&Mac254; swoich problemów - wp?yw tak zwanej schizofrenogenicznej matki: "Ta kobieta kre&Mac254;ci jego szyja&Mac254;, panuje nad jego g?owa&Mac254;".
Dr Francen Denesch poszukuje zwia&Mac254;zku mie&Mac254;dzy chemia&Mac254; mózgu a objawami schizofrenii.
- Gdybys´my byli razem na przyje&Mac254;ciu lub na dworcu, w otoczeniu innych ludzi rozmawiaja&Mac254;cych ze soba&Mac254; potrafilibys´my skupic´ sie&Mac254; na naszej rozmowie, wy?a&Mac254;czaja&Mac254;c pozosta?e otaczaja&Mac254;ce nas ha?asy. Cz?owiek chory na schizofrenie&Mac254; tego nie umie. Kiedy jest w pokoju pe?nym ludzi, gdzie prowadzi sie&Mac254; naraz wiele rozmów, s?yszy on je wszystkie jednakowo dok?adnie. Ten nat?ok wraz&Mac250;en´ zmys?owych ca?kowicie go przyt?acza. Jedynym sposobem na odzyskanie kontroli nad tym wszystkim jest ucieczka.
Ofiary schizofrenii z&Mac250;yja&Mac254; w le&Mac254;ku. Niemoz&Mac250;nos´c´ oddzielenia bodz´ców zewne&Mac254;trznych od wewne&Mac254;trznych jest z´ród?em halucynacji. Pojawiaja&Mac254; sie&Mac254; g?osy i obrazy, które nawet znajome sytuacje czynia&Mac254; strasznymi.
Ostatnio funkcjonalny rezonans magnetyczny umoz&Mac250;liwi? naukowcom ogla&Mac254;danie mózgu podczas epizodów psychotycznych. Da?o to poje&Mac254;cie o pote&Mac254;dze halucynacji. Schizofrenik odbiera halucynacje jako rzeczywistos´c´, poniewaz&Mac250; tak je ocenia jego mózg. Obrazy z rezonansu pokazuja&Mac254; z&Mac250;e aktywnos´c´ mózgu podczas s?uchania prawdziwych g?osów jest taka sama, jak podczas doznawania halucynacji s?uchowych.
- S?ysza?am, z&Mac250;e ktos´ mnie wo?a, albo dzwonek telefonu lub do drzwi, sz?am i nikogo nie by?o.
- Cze&Mac254;sto widzia?em, jak ludzie szli do budki telefonicznej i rozmawiali. Potem zacza&Mac254;?em s?yszec´ g?osy i mys´la?em. z&Mac250;e to telefony do mnie.
- To by? jeden g?os?
- Nie, kilka.
- Me&Mac254;skie, czy z&Mac250;en´skie?
- Róz&Mac250;ne.
-Czy przeszkadza?o ci to, czy raczej je ignorowa?es´?
- Stara?em sie&Mac254; je ignorowac´, ale czasem by?o trudno.
- Rozumiem, a dlaczego by?o trudno?
- Przykro jest s?uchac´ wyzwisk pod swoim adresem.
- Wie&Mac254;c bra?es´ to do siebie?
- Tak.
- Czasem s?ysze&Mac254; g?osy. S?ysze&Mac254;, jak do mnie mówia&Mac254;. Te g?osy nie maja&Mac254; imion, nie s?ysze&Mac254; imion. Nie moge&Mac254; zrozumiec´, o czym mówia&Mac254;
- Ca?y s´wiat sprzysia&Mac254;g? sie&Mac254; przeciwko mniej mojej rodzinie, to by?o okropne.
Dla wielu schizofreników choroba jest pu?apka&Mac254; na reszte&Mac254; z&Mac250;ycia, dla innych to nawracaja&Mac254;cy koszmar, przedzielony okresami wzgle&Mac254;dnie normalnej egzystencji. Tylko wybitne umys?y potrafia&Mac254; s´wiadomie przekraczac´ granice&Mac254; mie&Mac254;dzy normalnos´cia&Mac254; a ob?e&Mac254;dem.
-Ob?e&Mac254;d to rodzaj snu, z którego nie moz&Mac250;na sie&Mac254; obudzic´. Teraz, gdy sen sie&Mac254; kon´czy, wiem, z&Mac250;e to nie by?a prawda i budze&Mac254; sie&Mac254;.
John Nash Junior reprezentuje dwa przeciwlegle bieguny ludzkiego umys?u. To zdobywca Nagrody Nobla w dziedzinie matematyki i cz?owiek od lat cierpia&Mac254;cy na schizofrenie&Mac254;. Po ukon´czeniu Uniwersytetu w Pringstone w l950 roku Nash da? pocza&Mac254;tek zupe?nie nowej dziedzinie matematyki, zwanej teoria&Mac254; gier. Jego rewolucyjne idee sa&Mac254; podstawa&Mac254; wspó?czesnej ekonomii. 40 lat póz´niej Nashowi przyznano za to Nagrode&Mac254; Nobla Zaje&Mac254;?o to az&Mac250; 40 lat, bo w 1959 roku, w wieku 3 lat jego niesamowity umys? zb?a&Mac254;dzil i John Junior z rozpoznana&Mac254; schizofrenia&Mac254; zasta? wbrew swej woli pacjentem szpitala psychiatryczne go.
- Za pierwszym razem trafi?em do Szpital Mc Curina, który ma bardzo dobra&Mac254; opinie&Mac254;. W drzwiach mia?em ma?a&Mac254; potyczke&Mac254; z policja&Mac254;, ale opór by? bezcelowy. Zda?em sobie sprawe&Mac254;, z&Mac250;e nie mam szans.
Naste&Mac254;pne trzydzies´ci lat z&Mac250;ycia dla Nasha to hus´tawka pomie&Mac254;dzy otch?ania&Mac254; ob?e&Mac254;du a wyz&Mac250;nami umys?owej sprawnos´ci, mie&Mac254;dzy bezdomnos´cia&Mac254; a wysokim stanowiskiem w Pringston Jego mózg próbowano leczyc´ insulina&Mac254; i elektrowstrza&Mac254;sami, dawano mu wysokie dawki leków. Dzis´ dr Nash jest rozdarty pomie&Mac254;dzy racjonalnym mys´leniem a urojeniami.
- W kon´cu uda?o mi sie&Mac254; wyjs´c´ ze szpitala, ale nie by?em ca?kiem wyleczony. By? to w pewnym sensie stan wymuszonej poczytalnos´ci. Zmuszono mnie do normalnego rozumowania Ale wcia&Mac254;z&Mac250; wraca?em do urojen´, jakby to by?a ucieczka od straz&Mac250;ników, którzy pilnowali mojej normalnos´ci.
Strona: 1 2 3  


Autor artyku?u: Tatiana Gotlib, Pawe? Znyk - artyku? udoste&Mac254;pniony przez: 
frontal lobotomy
SCARSDALE, NY--Not satisfied with the results of a recent boycott of standardized tests, concerned Scarsdale citizens in conjunction with the National Education Association (NEA) have pressured the local school board into taking a radical step towards obscuring their children’s mediocrity while achieving true educational egalitarianism.

"As we all know, tests are merely a gauge of superficial knowledge, so we figured, why not have all of our children meet this task by being equally superficial? In pursuit of this goal, we in the Scarsdale School District will now lobotomize all of our high achieving children who are not already actually listening to rap. We intend to do the same in neighboring districts as well," boasted Deborah Rappaport, who had previously concentrated her efforts on bolstering the test boycott. She added, "By taking this step, the less talented children of our community will not feel diminished or suffer a loss of self-esteem. And as all of the students in the area will ultimately be equally stupid, our property values need not decline due to a bad test score either."

When asked why Scarsdale felt that this step was needed, Ms Rappaport explained, "Despite having a couple hundred parents join our April 13 boycott, it proved to be ineffective because too many other parents used the ‘My Child Isn’t a Cretin, So Why Should I Be Scared of the Test?’ loophole to justify testing their kids. At this point, we realized that voluntary action was not the best way to conceal our incompetence as parents, especially not when we had an organization like the NEA in our corner."

"Of course, there were other options, such as actually teaching the disadvantaged children, spending time with them and helping them over difficult obstacles through encouragement and discipline," admitted Ms. Rappaport, "but policies like these would have been directly opposed to the NEA’s worthwhile goals of securing a three-hour lunch break and a one o’clock quitting time for their members. It is also directly coincident with our wish to give up pesky "Requiring the Teachers to Be Able to Read" standards that have so hobbled us in the past. In addition, we would have been forced to cancel other programs, like our Cosmetic Surgery Fair, where the children learn why Mommy’s breasts grow larger as she gets older. Given these unappetizing costs, we opted for the lobotomies. As a side benefit, in addition to the equalized test scores, the lobotomy program has drastically reduced Scarsdale’s discipline problems and Ritalin expenditures. These savings have more than offset the initial costs of surgery and the later expense of drool cups."

Other residents of Scarsdale are leery of the program and have voiced objections. In a question-and-answer period, upset citizens complained to the Scarsdale School Board.

"How are our children supposed to function as productive and conscientious citizens if they’ve had their frontal lobes removed?" demanded Joseph Kovolowski, owner of the Tru-Value Hardware on Main Street at the May 19th meeting.

"We’ve considered this problem," Board Member Jane Edelstein answered, "Before and after surgery all of the children are tested to ensure that they can read the word ‘Democrat’ and pull the straight-ticket lever. This is the level of knowledge recommended by the NEA for the purposes of ensuring good citizenship. And if the teachers are for it, it must be good. So no more back talk from you, young man!"

"Hey, I’m 53!" protested Kovolowski. Unfortunately, his correction was lost on Ms. Edelstein, who admitted that "even with open-toed shoes", she couldn’t count "quite that high."

PTA President Melanie Spivak voiced her support for the school board’s actions. She had previously complained to the New York Times that due to the preparation required for standardized testing, "Nine-year-olds can't write about their sleepovers anymore. That’s really sad." 

"Now," Spivak rejoiced, "These nine-year olds don’t need to write about their sleepovers. We’ve made their life one, long, waking sleepover."

The program has attracted attention beyond the confines of Scarsdale. In a telephone interview with the Houston Review, California Governor Gray Davis explained his state’s interest in the lobotomy program, "Due to the restrictive nature of Prop 209, which inconveniently reflects the desires of the voter, the University of California system has had to go through a lot of trouble to get around its affirmative action bans. Scarsdale’s innovative program offers us a new way to cut the UC Gordian knot. We can just lobotomize the high achieving Asian and white children, thus ensuring equal admission rates for all races in proportion to their population. Also, by reducing the net amount of brain material in our state we solidify the Democratic Party’s hold on California. Actually, it may be necessary. C’mon, let’s face it. No one with half a brain can continue to vote for Barbara Boxer or Dianne Feinstein forever. But with a quarter of a brain… Now we’re talking possibilities. After all, no one worries about a rolling black-out when their EEG is flat-lining"

In fact, inside sources have informed the Houston Review that in 1994 the Democratic Party had developed a similar plan in reaction to the Republican victory in that year’s mid-term elections. However, the plan was deemed redundant when it turned out that the GOP leadership began acting as if they had already been lobotomized.

"Look at the way they retreated from immigration, affirmative action and other big winners," one source said, "They don’t call the Republicans the ‘stupid party’ for nothing. We Democrats have long followed our own corollary of Occam’s razor: Commit only that evil which the other party’s stupidity won’t oblige you with. Thus there’s no practical need to begin mass lobotomies."

Back in Scarsdale, parents are adopting an optimistic attitude about the program. Rappaport again: "I’ve gotten plenty of good feedback. Children are now more cooperative. Parents simply put them in bed and the kids stay there, so now husbands and wives are free to indulge themselves even more now than they did before. In addition, we have no more concerns about bullies, name-calling, rough-housing, spitwads or truancy. Our children’s lives have become trouble-free. The future is very bright for all of us."

Rappaport concluded her interview saying, "You know, when it comes right down to it, this decision really was a ‘no-brainer.’"

Derek Copold


Prefrontal Lobotomy in Chronic Schizophrenia.brain behavior chorób naczyniowych mózgu neurochirurgii chirurgia “refined” version of Moniz’
21 year old "hebephrenic schizophrenic" lobotomized after 30 electroshocks and 29 insulin comas "failed to produce more than temporary improvements....He would laugh and smile inappropriately...The physiological components of tension were present to a marked degree. Following the operation he was paroled to his father...He is now studying engineering.
preperacja czaszki lobotomy operation eye surgery Jeffrey Dahmer abuse neglect ilegally abused restrained recently had surgery on my hand, and asked the doctor if, after surgery, I would be able to play the banjo.
Thorazine has been called a "chemical lobotomy" because of the similar effects it creates. Briefly, a lobotomy destroys partially or completely all functioning of the frontal lobes. The frontal lobes are unique to human beings and are the seat of the higher functions such as love, concern for others, empathy, self-insight, creativity, initiative, autonomy, rationality, abstract reasoning, judgment, future planning, foresight, will-power, determination and concentration. Without the frontal lobes it is impossible to be "human" in the fullest sense of the word; they are required for a civilized, effective, mature life. Without this "human" aspect a person is incapable of living a rewarding, happy and responsible life. 

While the neuroleptics are toxic to most brain functions, disrupting nearly all of them, they have an especially well-documented impact on the dopamine neurotransmitter system. As any psychiatric textbook explains, dopamine neurotransmitters provide the major nerve pathways from the deeper brain to the frontal lobes and limbic system - the very same area attacked by surgical lobotomy. The disruption in the functioning of the frontal lobes results in the same effect - a greatly reduced person with dementia and reduction of awareness of self and the environment. They become "vegetables" - a body with very little mind or personality left. 

While American psychiatrists continue to deny the obvious reality of chemical lobotomy, many European psychiatrists often acknowledge it openly, even in public and to the press. They can argue and play word games all they like - Thorazine is an extremely dangerous drug which does chemically what a lobotomy does surgically. 

"The blunting of conscious motivation, and the inability to solve problems under the influence of chlorpromazine (Thorazine) resembles nothing so much as the effects of frontal lobotomy. . . Research has suggested that lobotomies and chemicals like chlorpromazine may cause their effects in the same way, by disrupting the activity of the neurochemical, dopamine. At any rate, a psychiatrist would be hard put to distinguish a lobotomized patient from one treated with chlorpromazine." - Peter Sterling, neuroanatomist, article Psychiatry's Drug Addiction, New Republic magazine (March 3, 1979)
Like surgical lobotomy, chemical lobotomy has no specific beneficial effect on any human problem or human being. It puts a chemical clamp on the higher brain of anyone. Therefore, the drugs can be used to subdue anyone. 

In Tranquilizing of America (1979), Richard Hughes and Robert Brewin state: 

"When used on a large population of institutionalized persons, as they are, they can help keep the house in order with the minimum program of activities and rehabilitation and the minimum number of attendants, aides, nurses, and doctors".
Again, there is no hiding the obvious real purpose of the drug. It saves money for the institutions and makes the people more manageable. Neuroleptic use is not rare or unusual. In fact, 

"On many psychiatric wards the neuroleptics are given to 90 to 100 percent of the p
lobotomy

surgical operation in which the nerve pathways in a lobe or lobes of the brain are severed from those in other areas; the operation formerly was used as a radical therapeutic measure to help grossly disturbed schizophrenics, manic-depressives, and other mentally ill patients.
He said, "I'm doing surgery on your hand, not giving you a lobotomy."
Like surgical lobotomy, chemical lobotomy has no specific beneficial effect on any human problem or human being. It puts a chemical clamp on the higher brain of anyone. Therefore, the drugs can be used to subdue anyone. 

Psychosurgery

* Psychosurgery refers to the intentional damage of the brain to alter behavior

* In contrast to neurosurgery, which refers to alteration of the brain to alter a known medical issue (remove a tumor)
* Trephining: Ancient skulls show evidence of holes drilled as if to release evil spirits
* Lobotomy: Surgical procedure used by Egas Moniz to "calm" agitated patients

* Side effects include loss of frontal lobe function

Frontal Lobotomy



The “refined” version of Moniz’ procedure came to be known

as frontal lobotomy.


The procedure basically involves severing the frontal lobes from

the rest of the brain … sometimes simply by sticking a spatela

up there and swishing it around (nice thought eh?).


This procedure was very popular for a while (see “One Flew

Over the Cuckoo’s Nest”) as it most definitely does stop any

strong emotional reactions.


However, it was eventually discovered that it was not the cure

that was claimed … patients have huge problems with planning

and with performing socially appropriate behaviors despite

seeming to know what those behaviours would be.


 

Trans-Orbital Lobotomy

* Traditional lobotomies cut through the skull to access the frontal lobe, which was then cut off).
* Recognized that destruction of the lobe could be accomplished with less surgery by going through the top of the eye socket.
* Instruments: ice-pick & a hammer (!!).
* Completely phased out many years ago.

Trans-Orbital Lobotomy
Teenage Lobotomy

words & music: The Ramones

Lobotomy, lobotomy, lobotomy, lobotomy!


DDT did a job on me
Now I am a real sickie
Guess I'll have to break the news
That I got no mind to lose
All the girls are in love with me
I'm a teenage lobotomy


Slugs and snails are after me
DDT keeps me happy
Now I guess I'll have to tell'em
That I got no cerebellum
Gonna get my PHD
I'm a teenage lobotomy